Sprawdź, co bardziej opłaca się Twojej firmie!

Wybór między systemem S24 a wizytą u notariusza to pierwsza poważna decyzja, przed jaką staje przyszły właściciel spółki z o.o. Choć cel jest ten sam, czyli  zarejestrowanie firmy,  to drogi prowadzące do niego różnią się kosztami, czasem i elastycznością.

Oto proste, konkretne podsumowanie obu rozwiązań, które pomoże Ci podjąć decyzję najlepszą dla Twojego biznesu.

Opcja nr 1: S24, czyli szybkość i oszczędność

System S24 pozwala na założenie spółki przez internet, korzystając z gotowego szablonu umowy. Całość podpisuje się Profilem Zaufanym lub podpisem kwalifikowanym.

Dla kogo to jest?

To idealna opcja dla prostych biznesów, gdzie wspólnicy mają do siebie pełne zaufanie, a kapitał zakładowy wnoszony jest w gotówce. Sprawdzi się też świetnie w przypadku spółek jednoosobowych.

Plusy:

  • Czas: Spółkę można zarejestrować dosłownie w kilka dni, teoretycznie nawet w 24 godziny, stąd nazwa.
  • Niskie koszty: Opłata sądowa wynosi 250 zł, a koszty notarialne odpadają w całości.
  • Wygoda: Wszystko załatwiasz z własnego fotela, bez umawiania spotkań.

Minusy:

  • Brak elastyczności: Korzystasz z sztywnego wzorca. Nie dopiszesz tam niestandardowych ustaleń między wspólnikami, specjalnych uprawnień osobistych czy skomplikowanych zasad dziedziczenia udziałów.
  • Tylko gotówka: Kapitał zakładowy musisz pokryć w pieniądzu, system S24 nie obsługuje aportu, czyli wnoszenia do spółki np. samochodu czy nieruchomości na start.

Opcja nr 2: Notariusz, czyli umowa na Twoich warunkach

Tradycyjna droga wymaga fizycznej wizyty w kancelarii notarialnej, gdzie umowa spółki jest sporządzana w formie aktu notarialnego.

Dla kogo to jest?

Dla przedsięwzięć z kilkoma wspólnikami, dużym kapitałem lub specyficznym planem na biznes. Jeśli wnosisz do spółki majątek trwały (aport) albo chcesz zabezpieczyć swoje interesy unikalnymi zapisami w umowie, wówczas notariusz jest koniecznością.

Plusy:

  • Pełna swoboda: Umowę można dopasować do najdrobniejszych potrzeb. Możesz precyzyjnie określić zasady wyjścia ze spółki, zakazy konkurencji czy prawo veta dla konkretnego wspólnika.
  • Biznesowy as w rękawie: U notariusza możesz wpisać do umowy mechanizmy, które dają ogromną przewagę podatkową i decyzyjną. Możesz na przykład wprowadzić art. 176 KSH (powtarzające się świadczenia nieniepieniężne).  To legalny i niezwykle opłacalny sposób na wypłacanie pieniędzy ze spółki, bez podwójnego opodatkowania i bez składek ZUS.
  • Bezpieczeństwo prawne: Notariusz czuwa nad tym, aby zapisy były zgodne z prawem i precyzyjnie oddawały Wasze intencje.
  • Możliwość aportu: Możesz pokryć kapitał zakładowy np. prawami autorskimi, maszynami czy nieruchomościami.

Minusy:

  • Wyższe koszty: Trzeba opłacić taksę notarialną, która zależy od wysokości kapitału, podatek PCC od czynności cywilnoprawnych u notariusza oraz wyższą opłatę sądową w KRS  w wysokości 500 zł.
  • Czas: Proces wymaga więcej cierpliwości. Najpierw umawiasz spotkanie w kancelarii, a potem czekasz na ruch sądu rejestrowego – wpis trwa zazwyczaj od kilku dni do kilku tygodni.

 

Co bardziej opłaca się Twojej firmie?

Wybór sprowadza się do prostego pytania: Czego potrzebujesz na start, maksymalnej elastyczności czy niskich kosztów i prostoty?

Jeśli startujesz sam lub z zaufanym partnerem, Wasz biznesplan jest standardowy, a budżet ma znaczenie, to wybierz S24. Zaoszczędzisz czas i pieniądze, które lepiej przeznaczyć na marketing czy rozwój produktu. Co ważne, umowę z S24 można w przyszłości zmienić u notariusza, jeśli firma urośnie i zmienią się Wasze potrzeby.

Jeśli jednak Wasz projekt angażuje duże środki, startujecie w kilka osób, chcecie od początku optymalizować podatki np. przez wspomniany art. 176 KSH albo po prostu zależy Ci, by umowa była „pancerna” i zabezpieczała Twoją pozycję w firmie na każdą ewentualność, to idź prosto do notariusza. Wyższy koszt startowy to w tym przypadku inwestycja w bezpieczeństwo i elastyczność Twojego biznesu.